Alicja Lizer-Molitorys
  Oddech
 

 

TECHNIKA ODDECHOWA
W grze na flecie, tak jak na każdnym instumencie dętym, oddech ma fundamentalne znaczenie, a jego nauka wymaga wielkiej cierpliwości i przede wszystkim czasu. Na pierwszych lekcjach podaję ćwiczenia oddechowe, np. na stojąco trzymać się po bokach wyczuwając pracę brzucha., na leżąco z książkami położonymi na brzuchu. Celem staje się maksymalnie szybki i głęboki oddech oraz świadome opóźnianie fazy wydechowej. Dążę to tego, by drogi oddechowe były luźne i otwarte, ale jednocześnie mięśnie brzucha napięte i wytwarzające duże ciśnienie.
I tutaj mozna się spotkać z typowymi błedami:
  1. podnoszenie ramion podczas nabierania powietrza
  2. brak odpowiedniego ciśnienia podczas dmuchania
  3. słabe podparcie
  4. usztywnienia mięśni w obrębie klatki piersiowej, szyi


Ciekawe ćwiczenie znalazłam w materiałach Peter-Lukas Grafa „CHECK-UP 20 ćwiczeń podstawowych dla flecisty”. Przy grze do całkowitego wydechu mięśnie brzucha i przepona napinają się i twardnieją. Po wyczerpaniu powietrza z płuc należy wstrzymać oddech i pozostać w bezruchu przez 2 sekundy. Następnie nagle rozluźnić napięte mięśnie („puścić”) a powietrze automatycznie zostanie zassane do płuc. Wdech jest samoistnym i naturalnym procesem przynoszącym ulgę. W ciągu około sekundy płuca wypełni taka ilość powietrza, która pozwoli na bezproblemowe kontynuowanie gry. Ze względu na sporą trudność kontrolowania w ten sposób oddechu, ćwiczenie to podaję uczniom bardziej zaawansowanym. 

Wydłużanie fazy wydechowej uzyskuję poprzez ćwiczenie popularnie zwane „długimi dźwiękami”. Jednocześnie od początku przestrzegam miejsc na oddech w gamach i pasażach, tak by nie były one przypadkowe.

W ostatnim czasie odkryłam ogromne mozliwości jakie dają ćwiczenia zalecane przez logopedów. Podczas typowego ćwiczenia oddechu bez instumentu zaleca się wymawianie długiej głoski "sssss" lub "fffff". O ileż ciekawsza może być zabawa w natrętną muchę latającą koło ucha - głośne "bzzzzz" , koncert świerszczy (bardzo szybko i energicznie wymawiane szeptem "cyk, cyk, cyk,,,". ) lub przelatujący samolot "żżżżż".  Dźwięki wypowiadane jak najdłużej na jednym oddechu nie tylko wydłużają fazę oddechową, lecz również pobudzają przeponę. Jeżeli dodatkowo w ćwiczenie wpleciemy odpowiedni wierszyk- zabawa gwaratowana! Moi uczniowie sami domagają się kolejnych wierszyków do czytania w domu. Bardzo pomocne są wszelkie pomoce i teksty logopedyczne, choć osobiście polecam sprawdzone "100 tekstów do ćwiczeń logopedycznych" Ewy Małgorzaty Skorek.

Jeszcze jedno ciekawe ćwiczenie pochodzi od laryngologa Przy chorobach uszu, np. wysiekowym zapaleniu ucha, wskazane są wszelkie cwiczenia polegające na dmuchaniu. Balony to podstawa. Jednak jedno ćwiczenie szczególnie przypadło mi do gustu. Otóż do 1,5 l butelki nalewamy wodę do 2/3 wysokości. Nalezy zaopatrzyć się w długą, około metrową rurkę. Lekarz polecał rurki od kroplówek, mnie udało się zaopatrzyć w rurkę do przelewania wina ma trochę wiekszą średnicę, ale się sprawdza. W kazdym razie rurkę wsadzamy do butelki tak by jej koniec spoczywał na dnie i mocno dmuchamy. Uwaga, żeby się nie pochlapać!

 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 1 odwiedzający (10 wejścia) tutaj!  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=